Strona główna » FSO » Fiat 125p » FSO 125P Straż Pożarna
DANE TECHNICZNE : FSO 125p Straż Pożarna
ROK PRODUKCJI : 1983-1991
SILNIK : R4 OHV
POJ. SILNIKA : 1481 CM3
MOC : 55 KW – 75 KM
PRĘDKOŚĆ MAX : 155 KM/H
PRZYŚPIESZENIE 0-100 KM/H : 18s
SKALA : 1:43
PRODUCENT MODELU : De Agostini ( Kolekcja Legendy FSO – wydanie specjalne )
RYS HISTORYCZNY : 1 stycznia 1983 roku wygasła umowa licencyjna między Fiatem a FSO, w związku z tym musiano zmienić nazwę auta na FSO 125p . Wiązało się to z wprowadzeniem nowego znaczka na kracie wlotu powietrza oraz usunięciem tabliczki „Licencja Fiat” z prawego przedniego nadkola. Zmieniono także sposób oznaczania wersji, litery L, C, M, E i S oznaczały poziom wyposażenia samochodu. Od roku 1984 w 125p zaczęto montować silniki pochodzące z Poloneza, rok później wprowadzono skrzynie 5-biegowe, a od 1986 światło przeciwmgłowe tylne. Od 1987 roku pojazdy montowano bez srebrnych klinów szyb oraz listew drzwi ze stali nierdzewnej. Ostatnią modernizacją była zmiana prędkościomierza w czerwcu 1988 roku – zamiast charakterystycznego poziomego z ruchomym paskiem zastosowano okrągłe tarcze. Ostatni egzemplarz wyprodukowano 29 czerwca 1991 roku, było to kombi w kolorze wiśniowym. Ogółem w FSO na przestrzeni lat 1967-1991 powstało 1 445 699 egzemplarzy
OPIS : FSO 125p Straż Pożarna
Najpierw był solidny Fiat 125 p. Później równie dobry MR75 .Po wygaśnięciu licencji to już FSO 125p o znacznie gorszej jakości🤔 .W zależności od rocznika i wersji nadwozia pojazd wyposażony mógł być w: ogrzewaną tylną szybę, obrotomierz, wzmocniony silnik 1500, zapłon elektroniczny, prędkościomierz w milach, układ zubażający mieszankę paliwową, reflektory przeciwmgłowe przednie, reflektory z żółtym światłem, koła ze stopów lekkich, elektroniczny regulator pracy wycieraczek, zapalniczkę czy też osłony wnęk kół przednich. Rozpoczęta w 1989 roku transformacja ustrojowa przypieczętowała los przestarzałego już 125p. Ze względu na niski popyt (wynikający ze zbyt wysokiej ceny samochodu, a przede wszystkim z dostępności nowocześniejszych i lepiej wykonanych aut importowanych z Zachodu), na początku lutego 1991 roku produkcję 125p przerwano na dwa miesiące. Ostatni egzemplarz wyprodukowano 29 czerwca 1991 roku, było to kombi w kolorze wiśniowym (kod lakieru L46), o numerze nadwozia SUP115DF201067948. „Duży Fiat”, „jamnik”, „kanciak” czy „kredens” – tak można nazywać jeden model samochodu znanego z czasów PRL. Kiedy pod koniec czerwca 1991 r. w Fabryce Samochodów Osobowych kończono produkcję już dość przestarzałego modelu pod zmienioną nazwą (FSO 125p) świat zmienił się nie do poznania. Rozpadł się Układ Warszawski, a jednostki wojsk radzieckich rozpoczęły wycofywanie się z Polski. W Warszawie uruchomiono Giełdę Papierów Wartościowych i świętowano premierę Poloneza Caro. Amerykanie zaś rozpoczęli w Iraku operację „Pustynna Burza”. A przecież produkcję rozpoczęto w 1967 r. w niezwykłych czasach, w których Stoczni Gdańskiej nadano imię Lenina, w kinach debiutował film „Sami swoi”, w Korei powstał koncern Daewoo, a w powietrze wzbił się jeden z pierwszych egzemplarzy pasażerskiego Boeinga 737. Słynny „kredens” czy „duży Fiat” przetrwał zatem w produkcji aż 24 lata. Nawet w ówczesnej motoryzacji to szmat czasu. W 1983 r., po wygaśnięciu licencji, Polski Fiat 125p zmienił się w FSO 125p. Wówczas żartowano, że oznaczenie FSO to skrót od hasła „Fiat się ocknął”. W istocie ostatnie lata produkcji samochodu to wyraźny spadek jakości i dość wysoka awaryjność. Trudno się dziwić, że model tracił na popularności, gdy bramy FSO opuszczał atrakcyjniejszy Polonez, Czesi proponowali nowoczesną Skodę Favorit, a Rosjanie szczycili się Ładą Samarą. Na dodatek z zagranicy ściągano do Polski znacznie nowocześniejsze używane auta zachodnich marek. Prezentowany model służył w jednostkach Straży Pożarnej jako lekki samochód operacyjny ( Slop) lub jako samochód ratownictwa technicznego . Samochód był wyposażony w radiostację i niebieską lampę sygnalizacyjno-ostrzegawczą zamocowaną na dachu oraz sygnalizator dźwiękowy umieszczony na przedniej belce.