DANE TECHNICZNE : Polski Fiat 125p Jamnik

ROK PRODUKCJI : 1974-1976

SILNIK : R4 OHV

POJ. SILNIKA : 1481 CM3

MOC : 51,5 KW – 70 KM

PRĘDKOŚĆ MAX : 120 KM/H

PRZYŚPIESZENIE 0-100 KM/H : N/D

SKALA :  1:43

PRODUCENT  MODELU : De Agostini ( Kolekcja Legendy FSO nr 56 )

RYS HISTORYCZNY  : Fiat 125p „Jamnik” – specjalna przedłużana, 7-osobowa, 6-drzwiowa wersja Polskiego Fiata 125p, wykonana z okazji otwarcia Trasy Łazienkowskiej w Warszawie 22 lipca 1974r. Pomysłodawcą projektu byli Inż. Stanisław Łukaszewicz i Czesław Piechur. Projekt był przygotowywany w ścisłej tajemnicy. Fiaty „Jamniki” budowane były z 2 „normalnych” wersji kombi Fiata 125p poprzez zespawanie 2 karoserii, wzmocnienie podłogi, wydłużenie wału napędowego. Z modelu 125p Kombi wykorzystano zawieszenie ze względu na większą wytrzymałość. Jamniki zamawiane były również do celów turystycznych zarówno w wersji cabrio jak i ze sztywnym dachem przez biura turystyczne „Syrena” i „Wisła”. Powstało tylko kilkadziesiąt egzemplarzy (z tego co wiadomo 70 limuzyn oraz 7 kabrioletów).

OPIS  : Polski Fiat 125p Jamnik 

Przedłużone Polskie Fiaty 125p budowano w dwóch odmianach: z dachem oraz otwartej. Właśnie od tej ostatniej zaczyna się historia Jamników – bo pod taką potoczną nazwą długie auta z Żerania weszły do historii polskiej motoryzacji. Można znaleźć informacje, że pierwsze Jamniki przygotowano na otwarcie Trasy Łazienkowskiej w Warszawie, które odbyło się 19 lipca 1974, tuż przed obchodami trzydziestej rocznicy PRL. Podczas tej ceremonii partyjno-rządowa delegacja z Edwardem Gierkiem na czele przejechała trasą w otwartych Jamnikach, potem zaś, w sierpniu i wrześniu, auta pokazano na wielkiej wystawie osiągnięć gospodarczych na warszawskim placu Zwycięstwa (dziś Piłsudskiego), ale bezpośrednim impulsem do ich budowy było zapotrzebowanie na samochody do zwiedzania miasta, złożone w Fabryce Samochodów Osobowych przez biura turystyczne Syrena z Warszawy i Wisła z Krakowa. Skonstruowanie otwartej i w dodatku wydłużonej, przeznaczonej dla siedmiu osób, wersji nadwozia samonośnego było trudnym wyzwaniem. Zajął się tym Dział Budowy i Badań Nadwozi wchodzący w skład Ośrodka Badań Rozwojowych Samochodów Osobowych w Falenicy. Zastosowano metodę dość prostą: pozbawione dachu nadwozie zwykłego 125p przecięto tuż za środkowym słupkiem i w to miejsce wspawano przedni fragment podłogi wraz ze słupkiem z innego nadwozia. Aby zapewnić tej kombinacji jaką taką sztywność, zastosowano m.in. wzmocnienia progów oraz rurkowe poręcze za pierwszym i drugim rzędem foteli spinające obie burty nadwozia. Poza dodatkową kanapą model ten nie różnił się niczym innym od seryjnego. Jamnik w wersji odkrytej nie miał rozkładanego dachu, mógł więc być eksploatowany tylko przy dobrej pogodzie. Dlatego biura turystyczne zamawiały w FSO również Jamniki w wersji zamkniętej, z oknami w dachu nad każdym z trzech rzędów foteli. Produkcją Jamników zajmował się w latach 1974-76 Zakład Krótkich Serii w fabryce na Żeraniu. W latach siedemdziesiątych wersja odkryta modelu Fiat 125p Jamnik była bardzo często używana do celów turystycznych. Zagraniczne wycieczki, goście VIP byli nimi obwożeni po zabytkach stolicy. Oczywiście najczęściej z tego przywileju korzystały kacyki partyjne PZPR . W województwie podkarpackim ( Iwkowa koło Brzeska) ,uchował się odkryty Jamnik, który należał kiedyś do krakowskiego przedsiębiorstwa turystycznego Wisła. Podczas pierwszej pielgrzymki do Polski w roku 1979 jeździł nim po Krakowie papież Jan Paweł II. O tym, komu wcześniej służył fiat 8333 KN, właściciel zorientował się dopiero po obejrzeniu jakiegoś filmu z papieskiej pielgrzymki.